Jakbym musiał pracować na czymś innym niż Windows czy MS Office to bym bardzo się wkurwił i podejrzewam, że spore grono osób również. Nie mówiąc o ludziach z kursami znajomości MS Excel w CV xd
No tak, więc uzależniajmy dalej kraj i bezpieczeństwo na poziomie krajowym od usańskich megakorporacji, to wyjdzie nam wszystkim tylko na dobre. Produkcję wyprowadźmy do Chin, technologię do USA, zostaną nam śmieciówki w rodzimym i nierodzimym gastro i będzie fajnie.
Też bym się wkurzył jakby moje opłacone kursy MS Excel przestały mieć znaczenie, ale jeszcze bardziej się wkurzam wiedząc, że moje opłacone inne kursy i studia już nie mają lub przestaną mieć znaczenie. I, że mój dostęp do usług cyfrowych zależy od widzimisię Trumpa i jego broligarchów.Nie wiem, ja tam w pracy wolę pracować na czymś przewidywalnym, stabilnym i przystępnym dla każdego, uniwersalnym niż na siłę wpychać jakieś niszowe rozwiązania dla hobbystów opensource.
deleted by creator
No jest różnica między dobrowolnym korzystaniem z czegoś w czasie wolnym a pracowaniu na czymś. Masz poważne problemy z czytaniem ze zrozumieniem i dopowiadaniem sobie różnych rzeczy.
deleted by creator
No jeszcze jakby ktoś beształ sensownie to rozumiem, a Twój główny argument był na zasadzie “aaaa na szmerze to siedzisz”, podczas gdy wyraźnie odnoszę się do środowiska pracy.
deleted by creator
Wygląda to na ironię, pan
Необязательно – действительно, например, в Боландии (Польше) целые поколения были воспитаны (обусловлены к использованию) в экосистеме Microsoft – со времен трансформации строя в 90-х годах – от начальной школы до высшего образования многие люди не сталкивались с другим набором, кроме IBM PC-совместимого компьютера с MS Windows и MS Office – так что это может быть отчасти самоисполняющееся пророчество. Создатели Свободного и Открытого Программного Обеспечения (FLOSS) иногда копируют пользовательский интерфейс так называемого проприетарного программного обеспечения именно по этой причине.
Niekoniecznie – rzeczywiście jest tak, że np. w Bolandzie (Polsce) wykształcono (uwarunkowano do używania) całe pokolenia w ekosystemie Microsoftu – od czasu Transformacji Ustrojowej w latach '90 – od szkoły podstawowej, po studia wyższe, wiele osób nie spotkało się z innym zestawem, niż komputer IBM PC-compatible z MS Windowsem i MS Officem – więc może i po trosze samospełniająca się wróżba. Twórcy Wolnego i Otwartego Oprogramowania (FLOSS) czasem replikują interfejs użytkownika tzw. własnościowego oprogramowania właśnie z tej przyczyny.
любая прогарамма меняет интерфейс с версиями, вопрос интерфейса это вопрос общей эргономики, а не операционной системы.
Interfejs każdego programu zmienia się w każdej kolejnej wersji. Problem z interfejsem jest kwestią ogólnej ergonomii, a nie systemu operacyjnego.
Miałem wątpliwą przyjemność mieć styczność z Libre Office i to w porównaniu do MS Office zwyczajnie było gówno. Było to co prawda parę lat temu, ale Office też się zmienił w ostatnich latach.
LO jest już używalny, szczególnie po ustawieniu sobie wstążki jako interfejs. Ale jak przychodzi co do czego i ktoś walnie dokument z office’a to jest 99% szans że się rozjedzie. W obrębie samego OpenDocument jest okej.


