You must log in or # to comment.
A.j.k.s. pamiętam jak miał swoje pięć minut. Nawet po paru mainstreamowych portalach zaczął latać.
A potem się skończyło. Raz chyba nawet groził śmieci premierowi.
Wie ktoś co tam się u niego dzieje?
Nic się nie skończyło. Cały czas nagrywa.
Ścieżka z wokalami jest fatalnie nagrana albo zmiksowana, na dobrych głośnikach połowę ledwo słyszę.



