Z tego co pamiętam KaczKaczka wręcz łączy użytkowników z serwerami Binga, tak że tyle by było z prywatności.
Ale;
Ecosia has historically delivered a combination of search results from Google, Bing and Wikipedia.[5] As of 2023, it sources its search results predominantly from Google.[6]
Qwant faktycznie ma/miał być w większym stopniu oparty na Bingu, ale w moich testach przeważnie pokazuje wyniki podejrzanie zbieżne z googlem. Zresztą bing miał przeważnie fatalne wyniki dla stron po polsku. Ale to oczywiście żadne poważne testy i korporacje kradną od wszystkich na potęgę, więc ciężko powiedzieć co jest co.
Muszę za to sprawdzić, czy qwant dalej stoi na Azure, bo to by była absolutna porażka dla mnie.
Qwant albo Ecosia; obie bazują na googlu, ale rozbudowują też własne indeksy. Chyba że jesteś gotów płacić to podobno Kagi jest dobre.
Dziś się dowiedziałem, że Kagi dla odmiany bazuje na Yandkesie, co go ciut oczernia, jeśli nie dyskwalifikuje. No bo jednak…
Fug.
Powyższe oraz większość alternatyw opiera się indeksie Binga.
Z tego co pamiętam KaczKaczka wręcz łączy użytkowników z serwerami Binga, tak że tyle by było z prywatności.
Ale;
https://en.wikipedia.org/wiki/Ecosia
Qwant faktycznie ma/miał być w większym stopniu oparty na Bingu, ale w moich testach przeważnie pokazuje wyniki podejrzanie zbieżne z googlem. Zresztą bing miał przeważnie fatalne wyniki dla stron po polsku. Ale to oczywiście żadne poważne testy i korporacje kradną od wszystkich na potęgę, więc ciężko powiedzieć co jest co.
Muszę za to sprawdzić, czy qwant dalej stoi na Azure, bo to by była absolutna porażka dla mnie.