Unia nakazuje rozdzielenie Facebooka i Messengera
Meta: wariacie dalej wszystko jest rozdzielone tylko możesz korzystać tylko przez aplikację
Eh szkoda, do prowadzących jedynej grupy tanga w Białym mogłem napisać tylko przez Messengera. Są cały czas na FB bo są starsi niż typowy milenials i to pewnie jedyne medium z którym czują się komfortowo.
Zapewne jeszcze whatsapp, bo to ukochany komunikator starszych pokoleń. Teotetycznie ma się otwierać, byłaby to opcja, ale jak na razie słabo to wgląda.
Twój post przypomniał mi tą mapkę i opowieści znajomych że właśnie na zachodzie to głównie WhatsApp.
Moje doświadczenie wskazuje, że to może nie być do końca prawdziwe, szczególnie z Viberem w Ukrainie.
Kiedy skończyła się moja epoka, jeśli nigdy nie zacząłem traktować Messengera jako coś innego niż czat na portalu społecznościowym? Bardzo celowo nie mam ich żadnej apki jak strona w przeglądarce stanie się nieużywalna to przestanę używać i tyle. Btw dzisiaj zwróciłem uwagę na to, jak zmienia się algorytm kiedy w mobilnej przeglądarce przełączy się na wyświetlanie dla komputerów (właśnie w celu (niezbyt częstego) sprawdzenia czy ktoś nie napisał priva).
Kiedy skończyła się moja epoka […]?
- Strzelam, że wtedy, gdy przestano używać GG.
a kilka lat temu usunęli czaty z Facebooka na rzecz messengera.
A teraz wszystko wraca do punktu wyjścia.
To co napisałem gdzieś indziej: Facebook już nie służy do komunikacji, Facebookowi głównie chodzi o to by na nim być.
Gdyby Facebookowi chodziło o kontakt to:
- feed byłby w stylu 2000-2015
- Messenger nie miałby odnośnika do FacebookaNa szczęście tutaj jest demografia: Facebook w przeciągu 10-15 lat to będzie interaktywny cmentarz a sam Messenger bedzie wchłonięty do Facebooka.
Brawo Meta







