Tekst: Żytu/Rdzzza Produkcja: Żytu Mix/Master: Żytu
[1] Te same powietrze ten sam kraj te same bloki a w nich ty sam pytam ja gdzie ten obiecany raj gdzie dobrobyt? biedy stan
wsród tych z najnizszych klas jebac was na politykow ciagle sram dla kazdego z was w tyl glowy strzal zeby chociaz raz ten stan zjednoczyl nas
zamiast tego marnujemy ciagle czas znowu wrzask wsrod szarych mas zacisniety pas spadl na nas ciezki glaz nie ma wiecej nas dzis sie liczy tylko hajs
Przyszedl znowu maj Wezme sie w koncu w garsc Odstawie grass na jakis czas Zawsze mam tak gdy konczy sie hajs Mam przypomniec tobie co to znaczy strach?
[ref] Ponury absurd rzeczywistość taka Zafundowali jakiś dzień świstaka Koło chuja im latasz tak samo jak ja
[2] Zdziwieni? 10 lat nic nie zmieni Skurwysyny co zyja z poselskiej diety Społeczne krety, zwykłe hieny, kolejne przekręty O rety rety znowu babcia ledwie zyje z renty
Topią sie w bogactwie, brudnym hajsie A narazie, kolejna osoba z dachu skacze Widac to wyraznie, statystyka nie kłamie Czekam az przewrót sie stanie, o tym pisze w rapie
Dzieci chodzą głodne w szkołach, widok straszny Darmową stołówke znowu zablokował Czarzasty W sejmie je zupe za 6 złoty, skurwysyn jebany Na hipokrytów naboi nie starczy
W drogiej limuzynie, z prywatnym szoferem Jestes zwyklym zerem, mam zwyczajnie dość ciebie Jedni marza o chlebie, inni o dziesiątej kawalerce Pozdrawiam wyzyskiwaną biede, tyle odemnie
[ref] Ponury absurd rzeczywistość taka Zafundowali jakiś dzień świstaka Koło chuja im latasz tak samo jak ja

