Hej, uczę się polskiego ale też chcę uczyć się rosyjskiego. Jednak, z ta cała wojna i tak dalej, czuję, że uczenie się byłoby niegrzeczne…
Czemu niegrzeczne? Wręcz przeciwnie. Jest mnóstwo wspaniałej rosyjskiej kultury, którą putinizm tłamsi. Jest mnóstwo wspaniałych Rosjan i Rosjanek, którzy dalej z narażeniem życia występują przeciwko wojnie. Jest flaga biało-niebieski-biała.
Pozwolenie na zawłaszczenie rosyjskiej kultury przez putinizm byłoby zbrodnią.
Ponadto, wiele osób z Ukrainy również posługuje się językiem rosyjskim, dla osób z krajów położonych wzdłuż Kaukazu również jest to język znany, co sprawia, że staje się przydatny w komunikacji z otaczającymi nas osobami.
język wroga trzeba znać
Jakbym bota czytał xD
nie jestem botem, po prostu używam tłumacza i chcę się uczyć rosyjskiego.
Daruj sobie ten polski.
Nie, wcale to nie jest zły pomysł. Ja na przykład uczę się portugalskiego dla rozrywki.
Uczysz się polskiego? Spodziewam się, że nauka dwóch języków na raz nie jest łatwa, ale skoro Cię to interesuje to czemu nie?
Cała Rosja jest kontrowersyjna, ale jak będziemy się zastanawiać co robić, żeby wszyscy dookoła byli zadowoleni z tego, to nie uda nam się zrobić nic (a tym bardziej nauczyć się języka).
Jesli chodzi o “kontrowersje” wokół nauki języków to uważam, że w rozmowie z ludźmi przydaje się mieć pewność siebie, żeby otwarcie mówić o tym że np interesuje nas język / kultura bez względu na wojnę. Nauka języka to nie prowadzenie wojny!
Skoro mamy Nowy Rok, to życzę Ci dużo zapału do nauki języków, jakiekolwiek sobie wybierzesz.
O, dzięki, przypomniałaś mi, że też chciałem się uczyć tego języka!
Miliony Ukraińców dziennie posługują się rosyjskim, nie wiem w czym problem. Jeżeli widzisz sens albo zastosowanie to czemu nie.








