• Renat@szmer.info
      link
      fedilink
      arrow-up
      4
      ·
      1 month ago

      Ja używam Qwant. Jest też Marginalia, ale rzadziej daje odpowiednie wyniki. Imo Qwant jest pod względem wyników wyszukiwania lepszy od Googla.

    • Kroko@feddit.online
      link
      fedilink
      Polski
      arrow-up
      1
      ·
      edit-2
      1 month ago

      SearchXNG lub 4get to ciekawe opcje, bo są to agregatory innych wyszukiwarek. Oprócz korzystania z cudzych instancji, jak w powyższych linkach można je też hostować samodzielnie.

      Brave search jako jedna z niewielu posiada własny niezależny indeks. Jakoś wyszukiwań jest niższa niż od Googla ale generalnie akceptowalna.

    • harc@szmer.infoOPM
      link
      fedilink
      Polski
      arrow-up
      1
      ·
      1 month ago

      Qwant albo Ecosia; obie bazują na googlu, ale rozbudowują też własne indeksy. Chyba że jesteś gotów płacić to podobno Kagi jest dobre.

      • Jakub Klawiter@szmer.info
        link
        fedilink
        arrow-up
        3
        ·
        1 month ago

        Dziś się dowiedziałem, że Kagi dla odmiany bazuje na Yandkesie, co go ciut oczernia, jeśli nie dyskwalifikuje. No bo jednak…

      • Kroko@feddit.online
        link
        fedilink
        Polski
        arrow-up
        1
        ·
        edit-2
        1 month ago

        obie bazują na googlu

        Powyższe oraz większość alternatyw opiera się indeksie Binga.

        • harc@szmer.infoOPM
          link
          fedilink
          Polski
          arrow-up
          1
          ·
          1 month ago

          Z tego co pamiętam KaczKaczka wręcz łączy użytkowników z serwerami Binga, tak że tyle by było z prywatności.

          Ale;

          Ecosia has historically delivered a combination of search results from Google, Bing and Wikipedia.[5] As of 2023, it sources its search results predominantly from Google.[6]

          https://en.wikipedia.org/wiki/Ecosia

          Qwant faktycznie ma/miał być w większym stopniu oparty na Bingu, ale w moich testach przeważnie pokazuje wyniki podejrzanie zbieżne z googlem. Zresztą bing miał przeważnie fatalne wyniki dla stron po polsku. Ale to oczywiście żadne poważne testy i korporacje kradną od wszystkich na potęgę, więc ciężko powiedzieć co jest co.
          Muszę za to sprawdzić, czy qwant dalej stoi na Azure, bo to by była absolutna porażka dla mnie.